Mark Brzezinski

Mark Brzezinski

Position: Ambasador USA w Polsce

Podczas kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi w USA w 2008 był doradcą Baracka Obamy[1], a po jego zaprzysiężeniu na prezydenta był brany pod uwagę jako kandydat na ambasadora USA w Polsce[2]. W październiku 2011 został mianowany ambasadorem USA w Szwecji[3]. Pełnił tę funkcję do 2015.

W 2021, po wyborach prezydenckich w USA, desygnowany został na stanowisko ambasadora w Warszawie. Przez kilka miesięcy do objęcia tej funkcji dojść jednak nie mogło, ponieważ strona polska podnosiła, iż Mark Brzezinski jako syn Zbigniewa Brzezińskiego (Polaka z pochodzenia, który nigdy nie zrzekł się polskiego obywatelstwa) jest formalnie także obywatelem polskim i jako taki nie może być ambasadorem obcego państwa w Polsce. W lipcu 2021 próbowano znaleźć wyjście z tego pata, sięgając do umów międzynarodowych z czasów PRL o unikaniu podwójnego obywatelstwa krajów ówczesnego bloku wschodniego. 4 sierpnia 2021 Biały Dom ogłosił jego nominację na stanowisko ambasadora w Polsce[4], a 18 grudnia 2021 Senat Stanów Zjednoczonych zatwierdził jego wybór[5]. 19 stycznia 2022 został przez wiceprezydent Kamalę Haris zaprzysiężony na amerykańskiego ambasadora w Polsce[6]. 22 lutego 2022, podczas uroczystości w Belwederze, złożył listy uwierzytelniające na ręce prezydenta Andrzeja Dudy. Tym samym oficjalnie rozpoczął swoją misję dyplomatyczną w Polsce[7].

Zbigniew Brzeziński, ojciec Marka, był w chwili jego urodzin Amerykaninem, ale też formalnie obywatelem polskim, a jego żona – jak podnoszono – obywatelką Czechosłowacji. Ponieważ do osiągnięcia pełnoletności przez Marka jego rodzice nie wskazali, czyje ma on mieć obywatelstwo (ojca czy matki), to zgodnie z brzmieniem tamtych przepisów automatycznie miał on otrzymać obywatelstwo matki. W ten sposób starano się ominąć formalną przeszkodę w objęciu przez Marka Brzezinskiego funkcji ambasadora USA w Polsce[8]. 1 grudnia 2021 podczas wysłuchania przed Senatem powiedział, że w kontaktach z władzami Polski będzie podkreślał wagę bezstronnego sądownictwa, niezależnych mediów i poszanowania praw człowieka dla wszystkich, w tym osób LGBTQI+ i członków innych mniejszości[9].